Co się działo na hakatonie Urban Sensors?

IMG_0936

Hakaton Urban Sensors odbył się 26 września, dzień przed konferencją WhyR? Poniżej opiszę z jakimi danymi walczyliśmy i co ciekawego udało się zrobić.

Dane

Podczas tej jednodniowej imprezy pracowaliśmy z miejskimi danymi pochodzącymi z projektu VaVeL. Dokładniej z trzema źródłami danych:

  • Danymi online o położeniu autobusów i tramwajów w Warszawie. Poprzez interface REST pobieraliśmy szczegółową informację o tym gdzie znajdują się obecnie autobusy i tramwaje w Warszawie, ile są spóźnione, w którym kierunku jadą, kto je prowadzi, jaki jest najbliższy przystanek itp.
  • Danymi offline o położeniu autobusów i tramwajów. W plikach tekstowych mieliśmy zebrane informacje o położeniach autobusów i tramwajów przez cały lipiec i wrzesień. To całkiem spore dane. Logi dla jednego dnia zajmują średnio około 2.5GB.
  • Danymi offline z telefonii komórkowej. Dla poszczególnych stref Warszawy mieliśmy informacje ile było zdarzeń w sieci komórkowej w poszczególnych godzinach. Dane pokrywały lipiec i wrzesień. Te dane nie były tak duże jak informacje o ruchu pojazdów, ale były bardzo ciekawe.

IMG_0957

Warsztaty

Hakaton rozpoczął się od dwóch krótkich warsztatów. Pierwszy prowadzony przez Przemysława Biecek opisywał jak dostać się do danych. Drugi prowadzony przez Ewę Baranowską poświęcony był interaktywnej wizualizacji z użyciem biblioteki D3. Materiały wideo z obu warsztatów będą dostępne na stronie hakatonu w połowie października.

IMG_0989

Po warsztatach, uczestników hakatonu przywitali przedstawiciele partnerów projektu VaVeL. W kolejności wystąpienia, byli to: dziekan wydziału MiNI PW prof. Wojciech Domitrz; dyrektor Biura Cyfryzacji Miasta um. st. Warszawy, p. Tadeusz Osowski i dr Jarosław Legierski z Orange Labs.

IMG_1024

Uczestnicy z entuzjazmem zabrali się do pracy z danymi. Intensywna praca trwała do godziny 20 i zakończyła się wieloma ciekawymi rozwiązaniami.
Zadanie nie było proste, dane były gigantyczne i nie wszystkie zespoły zdecydowały się na zaprezentowanie rozwiązań. Ale te zaprezentowane były bardzo ciekawe.

Wyniki

Prezentacje rozpoczął projekt Jana Bajerskiego, pokazujący jak wyglądają wizualizacje przejazdów autobusów i tramwajów na tle danych rozkładowych. Do wizualizacji wykorzystano diagramy Mareya. Z opracowanym narzędziem można się pobawić na stronie http://vis.tram.waw.pl (wersja rozwojowa).
Diagramy Mareya okazują się fantastycznym narzędziem by śledzić czy pojazdy się spóźniają, gdzie są wąskie gardła, jak bardzo się spóźniają, jak wydłuża się czas podróży. Można też łatwo zauważyć, czy autobusy tej samej linii mają tendencje do tworzenia ,,stad” kilku pojazdów jadących blisko siebie.

IMG_1040

Kolejne rozwiązanie przedstawiła Ewa Baranowska. Pozwala ono w czasie rzeczywistym śledzić gdzie znajdują się obecnie autobusy i tramwaje w naszej okolicy. Interaktywna wizualizacja znajduje się na tej stronie.

IMG_1046

Następnie Adam Wróbel przedstawił przeprowadzoną statystyczną analizę opóźnień tramwajów. Modelowanie z użyciem modeli regresyjnych pozwala szukać linii narażonych na wysokie ryzyko opóźnienia. Ciekawym wynikiem była ujemna korelacja przyrostów opóźnienia z przesuniętymi wartościami. Oznacza to, że (zgodnie z intuicją) motorniczy jeżeli ma opóźnienie i może je nadrobić to je nadrabia, a jeżeli jedzie przed rozkładem to zwalnia by zlikwidować nadczas.

IMG_1054

Silny zespół z firmy Pearson w składzie Krzysztof Jędrzejewski, Mikołaj Olszewski, Mikołaj Bogucki, Mateusz Otmianowski, Kacper Łodzikowski przedstawił aplikację shiny, którą udało się błyskawicznie zbudować w czasie hakatonu. Aplikacja o wdzięcznej nazwie CzyZdążę.pl pozwala na sprawdzenie, dla planowanej trasy przejazdu, gdzie obecnie jest najbliższy tramwaj/autobus na który trzeba się spieszyć i ile średnio potrwa przejazd. To było niesamowite oglądać ile udało się temu zespołowi wykonać w ciągu zaledwie kilku godzin.

IMG_1078

Pearson nie był jedyną firmą licznie reprezentowaną na hakatonie. Ciekawe rozwiązanie zaprezentował również zespół analityków z GfK Polonia w składzie Natalia Okińczyc, Barbara Czarnota, Andrzej Surma, Agnieszka Fronczyk. Przygotowali analizę przystanków skazanych na największe opóźnienia wraz z animowanymi wykresami wykonanymi w pakiecie animation.

IMG_1096

Aplikacji skiny było więcej. Ciekawą analizę z użyciem biblioteki leaflet i shiny wykonał zespół z firmy Neuca (Karolina Mazanowska, Kamil Sieklucki). Ich wyniki znaleźć można na GitHubie.

IMG_1019

Obok zespołów analityków z jednej firmy, w hakatonie brały udział zespoły w barwach wydziałowych. Silny zespół 100 składający się głównie ze studentów, doktorantów i absolwentów MIM UW zaprezentował ciekawą analizę danych dotyczącą dużych wydarzeń w mieście i ich wpływu na ruch miejski.
Ich wstępna analiza znajduje się pod tym adresem.

IMG_0948

IMG_1087

Wiele z opracowanych rozwiązań, razem z prezentacjami z warsztatów, można znaleźć w repozytorium GitHub.
Na zakończenie zorganizowaliśmy konkurs na najbardziej innowacyjne rozwiązanie.

Zwyciężył zespół z firmy Pearson, wyprzedzając o zaledwie kilka głosów rozwiązanie zaprezentowane przez Jana Bajerskiego. Zwycięska drużyna otrzymała na pamiątkę Pałac Kultury z nadrukowanym wielkim R.

IMG_1108

Realizacja hakatonu była możliwa dzięki wsparciu ze strony organizatorów: Aleksandry Dąbrowskiej, Alicji Gosiewskiej, Klaudii Korniluk, Marcina Kosińskiego i Konrada Więcko; licznych ekspertów merytorycznych wspierających nas ze strony Urzędu Miasta Warszawa; przedstawicieli MiNI w osobie Grzegorza Bagrowskiego i Jarosława Legierskiego, którzy wiedzieli wszystko o danych; Krzysztof Wittelsa który wspierał nas organizacyjne ze strony Urzędu Miasta oraz całego zespołu projektu VaVeL, który przygotował infrastrukturę z którą mogliśmy pracować.

IMG_1104

Hakaton już się zakończył, ale nie jest to ostatnia inicjatywa związana z analizą tych szalenie ciekawych danych. Wkrótce informacja o kolejnych.

Gdzie jest mój autobus? Urban Sensors hakaton – rejestracja otwarta do poniedziałku


Jeszcze do poniedziałku można się zgłaszać na Urban Sensors – jednodniowy hakaton, który odbędzie się w Warszawie 26 września na wydziale MiNI Politechniki Warszawskiej (Koszykowa 75) – dzień przed konferencją WhyR.

Podczas hakatonu uczestnicy otrzymają tokeny dostępowe do danych online i historycznych o położeniu autobusów i tramwajów w Warszawie.

Poniżej znajduje się wycinek danych z zajawką jakie zmienne są mierzone dla tramwajów. Poza położeniem tramwaju i brygady, mamy informacje o najbliższym i kolejnym przystanku, prędkości pojazdu, kierunku, opóźnieniu, statusie, brygadzie itp.

Więcej o hakatonie przeczytać można tutaj. Formularz rejestracji dostępny jest tutaj.

Hakaton ‘Puls miasta’ @ WhyR 2017

WhyR to Ogólnopolska Konferencja Użytkowników R, która odbędzie się 27-29 września 2017 na Politechnice Warszawskiej (więcej o WhyR). Dzień przed konferencją (26 września) planujemy przeprowadzić bardzo ciekawy hakaton z wykorzystaniem naprawdę dużych miejskich danych.

Jakich danych?
Hakaton realizowany jest w ramach projektu VaVeL (więcej o VaVeL) w którym partnerem jest Ośrodek Badań dla Biznesu PW (więcej o OBB), dzięki czemu będziemy mieli dostęp do danych z najróżniejszych sensorów w Warszawie. Jakich sensorów? Przykładowo dane o położeniu każdego tramwaju i autobusu w praktycznie każdej chwili (live + spora historia), dane o natężeniu ruchu pieszego w różnych punktach miasta, z publicznych kanałów informacyjnych i z wielu innych źródeł (rysunek po prawej to ślad z jednego dnia po sensorach z tramwaju 22). Masa danych. Mikołaj w tym roku przychodzi we wrześniu.

Jak to ogarnąć?
W ramach warsztatów poprowadzimy bezpłatne mini-wykłady z technologii BigData-owych, takich jak Hadoop czy Hive, dzięki czemu uczestnicy będą mogli i będą wiedzieć jak dostać się do tych gigantycznych zasobów. Ale nawet jeżeli ktoś nie przepada za żółtymi słoniami będzie mógł pracować na przetworzonych skrawkach danych lub też będzie mógł wesprzeć zespół od strony wizualizacji, burzy mózgów, tworzenia aplikacji mobilnych czy innych aplikacji.

Co będziemy robić?
Zbieramy różne pomysły na hackaton, ale liczymy też na burzę mózgów podczas samego wydarzenia. Analiza danych oceniających zatłoczenie przystanków na Mordorze? Aplikacja informująca ile się średnio spóźnia linia 10 w okolicach godziny 16? Wizualizacja transferu mieszkańców w różnych godzinach. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Jak się zarejestrować?
Więcej informacji o rejestracji pojawi się po feriach zimowych. Z pewnością warto śledzić stronę konferencji WhyR.

Open Data Day 2013

Dzisiaj (23 lutego) w trzydziestu ośmiu krajach odbywały się hakatony, których tematyka związana była z otwartymi danymi (więcej informacji tutaj) [nawet nie będę starał się szukać tłumaczenia dla słowa hakaton, purystów proszę o wybaczenie].
W Polsce zorganizowane były dwa tego typu spotkania, w Warszawie i w Katowicach. Ja trafiłem na warszawski hakaton organizowany między innymi przez Łukasza Jachowicza z Centrum Cyfrowe Projekt Polska (opis tutaj).
Z różnych powodów mogłem być tylko na połowie tego spotkania, zamiast więc włączyć się do prac innego zespołu zabrałem ze sobą własne niedokończone projekty i spokojnie sobie nad nimi pracowałem.

Atmosfera była niesamowita, około pięćdziesięciu osób intensywnie pracujących nad różnymi projektami, wokół dyskusje nad wyższością Flasku nad Railsami, lub komentarze o wadach i zaletach innych projektów związanych z otwartymi danymi.
W takiej atmosferze nawet pracując nad wariantami splicingowymi genów, czyli czymś zupełnie niezwiązanym z hakowaniem otwartych danych, efektywność pracy rośnie kilkukrotnie.
Realizowane były różne projekty, np. adaptacja na polskie warunki serwisu Poliwoops (zobacz tutaj), śledzącego jakie tweety politycy napisali a później skasowali, zbieranie danych o komunikacji miejskiej, oceny czasów przejazdu pomiędzy dwoma punktami w mieście, aplikacje wokół danych z otwartych zabytków itp. Listę pozostałych można znaleźć na stronie hakatonu.

Spotkanie przyciągnęło wielu programistów, grafików i projektantów, zabrakło jednak (mnie) osób zajmujących się analizą danych. Stąd też znaczne przesunięcie akcentu na zbieranie danych przez parsowanie stron czy budowanie interfaceów pozwalających na łatwy dostęp do danych, ale mniejszy nacisk na wyciąganie z danych przetworzonych informacji. Przykładowo najbliżej mnie siedział zespół pracujący nad API dostępu do informacji o tym, kto i kiedy był ministrem w rządzie. Interesujące dane, które mogą być źródłem ciekawych zestawień. Niestety moje dociekania, czy będzie można się do tych danych dostać na zasadzie otwartej licencji, kiedy z ty danych będzie można skorzystać, i próby opisania jakie to interesujące statystyki na takich danych można zrobić, zderzyły się z odpowiedzią, że zespół interesuje zrobienie API, to jak z tych danych będzie można korzystać to się ustali później.

Podsumowując, dla programistów, projektantów i grafików fantastyczne spotkanie. Dla statystyków może mniej. Ja jednak bardzo się cieszę, że tam byłem. W takiej atmosferze chciałbym pracować każdego dnia.