Który wykres jest lepszy? Odpowiedz i wygraj książkę o wizualizacji danych!

Za dwa dni odkrywamy Esej ,,Od Kuchni”, ze zbiorem wskazówek dotyczących projektowania wykresów. Ponieważ ostatni konkurs wypadł bardzo ciekawie, postanowiłem kolejny urządzić w podobnej formule. Ponownie więc mamy konkurs, w którym można wygrać papierową wersję Esejów o wizualizacji danych.

Aby wziąć udział w konkursie, należy odpowiedzieć na poniższe pytanie.
Reguły:
1. W losowaniu biorą udział wszystkie odpowiedzi, nie ma poprawnych i niepoprawnych!.
2. Jedna osoba może wziąć udział tylko raz w tej zabawie.
3. Liczą się tylko głosy oddane dziś i jutro (9-10 września).
4. Spośród odpowiedzi wylosuję jedną osobę, która otrzyma papierowe wydanie Esejów.

A jakie jest pytanie?

Poniżej jest przedstawionych pięć różnych layoutów proponowanych przez różne narzędzia do prezentacji danych. Każdy z nich przedstawia te same dane, o średnim wyniku poziomu umiejętności matematycznych w różnych krajach i różnych grupach wiekowych na bazie badania PIAAC (nomen omen ciekawe dane).

Zadanie: wskazać wykres, który Twoim zdaniem wygląda najlepiej (wybrać opcję w formularzu na końcu wpisu).

Opcja A

fig1

Opcja B

fig2

Opcja C

Opcja D

fig6

Opcja E

(btw: Zdaję sobie sprawę, że z każdym z tych wykresów coś jest nie tak i można by go poprawić. Ale dzięki temu wybór jest ciekawszy.)

Powodzenia w losowaniu. Książka czeka.

[Jeżeli powyższy formularz się nie wyświetla, proszę wysłać odpowiedź przez tę stronę]

Esej 4: Percepcja danych

Pod adresem www.biecek.pl/Eseje/ indexDane.html udostępniliśmy esej o tytule ,,Percepcja danych”. Czwarty z serii ,,Wakacje z wizualizacją”.

We wtorek zorganizowaliśmy konkurs związany z tym esejem. W konkursie należało wskazać najczęstszą przyczynę zgonów, z trzech możliwych do wyboru, lub przyznać, że się nie zna najczęstszej przyczyny.

W zabawie wzięło udział 161 osób. Z tej grupy 52% (84 osoby) uznały, że najczęstszą przyczyną z wymienionych jest wypadek samochodowy, 40% (65 osób) uznało, że grypa lub zapalenie płuc, 6% (9 osób), że próby samobójcze, a niecałe 2% (3 osoby), przyznały, że nie wiedzą. Oczywiście próba jest reprezentatywna dla czytelników tego bloga (według google analytics są to głównie osoby z Warszawy) a nie dla jakiejś większej populacji.

plot_503071237

A co w rzeczywistości było najczęstszą przyczyną zgonów w 2010? Zgodnie z tym zbiorem danych w Polsce w 2010 roku grypa lub zapalenie płuc było przyczyną 3,42% zgonów, samobójstwo 2,21% zgonów, a wypadek drogowy 2.12% zgonów.

Zderzenie odpowiedzi w ankiecie i danych statystycznych jest bardzo ciekawe z kilku powodów.
Po pierwsze najczęstszą odpowiedzią był wypadek drogowy, który w rzeczywistości jest z tych trzech najrzadszą przyczyną.
Po drugie ponad połowa osób nie wiedziała ale jednak wybrała inną opcję niż ‚nie wiem’ (a więc była przekonana, że +- wie, nie musiała strzelać)!

Jak to wyjaśnić?

Szczegółowo problem z percepcją ryzyk i prawdopodobieństw opisujemy właśnie w czwartym eseju. Opisujemy tam wiele innych ciekawych problemów, więc zapraszam do lektury. Moim zdaniem percepcja danych i zależności jest jednym z najciekawszych problemów z wizualizacją danych.

W konkursie wygrał numerek 92, czyli osoba o mailu pawel.*********@***b.pl. Gratulujemy! Skontaktujemy się mailowo. Niedługo kolejne konkursy.

Ciekawostka: Dlaczego ten esej otwiera zdjęcie ze Świątyni Uspokojonego Smoka, sławnej z ogrodu Zen? Mam kilka równoległych wyjaśnień. Sława tej świątyni, podobnie jak sława obrazu Mona Lisa (o kilka lat młodszego, również opisywanego w czwartym eseju) wydaje się być zupełnie przypadkowa a jednocześnie w retrospekcji łatwa do wytłumaczenia. Ogród, podobnie jak wiele zbiorów danych, jest znany z bogactwa możliwości interpretacji. Również, często ten ogród jest opisywany jako idealna abstrakcja, podobnie jak dane są abstrakcją. Coś pokazują, ale jednocześnie rzadko oferują idealną ostrość obrazu.

Ten esej to część zbioru ,,Odkrywać! Ujawniać! Objaśniać!” wydanego przez Fundację, dostępnego już w sprzedaży. O tym jak go kupić można przeczytać na stronie http://biecek.pl/Eseje/ indexZakup.html. Co trzy tygodnie na stronie http://biecek.pl/Eseje/ będziemy publikować kolejny rozdział w postaci elektronicznej, bezpłatnie, na otwartej licencji CC BY&SA.

Esej 3: Percepcja kolorów

Pod adresem www.biecek.pl/Eseje/indexKolory.html udostępniliśmy esej o tytule ,,Percepcja kolorów”. Trzeci z serii ,,Wakacje z wizualizacją”.

Można się z niego dowiedzieć w jaki sposób widzimy kolory, jako liczbowo opisać kolor i jak dobierać kolory do wykresów.

Jest też sporo ciekawostek. Np. czy wiecie dlaczego na łodziach podwodnych stosuje się czerwone oświetlenie?

Ten esej to część zbioru ,,Odkrywać! Ujawniać! Objaśniać!” wydanego przez Fundację, dostępnego już w przedsprzedaży. O tym jak go kupić można przeczytać na stronie http://biecek.pl/Eseje/indexZakup.html. Co trzy tygodnie na stronie http://biecek.pl/Eseje/ będziemy publikować kolejny rozdział w postaci elektronicznej, bezpłatnie, na otwartej licencji CC BY&SA.

Btw: Wczoraj otrzymaliśmy z drukarni pierwszą partię wydrukowanych esejów!
Dzisiaj rano rozpoczynamy rozsyłanie!

Esej 2: Percepcja obrazu

Pod adresem www.biecek.pl/Eseje/indexObraz.html udostępniliśmy esej o tytule ,,Percepcja obrazu”, drugi z serii ,,Wakacje z wizualizacją”.

Można się z niego dowiedzieć w jaki sposób obraz jest przetwarzany na drodze: przedmiot na który patrzymy – mózg. A jak się okazuje się dzieje, dużo. Zobaczcie sami.

Jako zachętę do przeczytania całości, poniżej prezentujemy fragment opracowany przez Karolinę Biecek (czytaj: panią prezes). Mamy też konkurs w którym można wygrać papierową wersję całego zbioru esejów! Aby wziąć udział w konkursie należy wymyślić interesujące zadanie, które weryfikuje wiedzę przedstawioną w eseju o percepcji obrazu i przesłać mi opis tego zadania pocztą na adres Przemyslaw.Biecek na serwerze gmail.com do 26 lipca 2014 (z dopiskiem w tytule maila ‚Konkurs’).

Co łączy dentystę i dietetyka?

Karolina Biecek

O czym myślicie podczas wizyty u dentysty? Wolicie myśleć w tym momencie o swoich właśnie leczonych zębach czy o czymś zupełnie innym?
Może następnym razem pomyślicie o tzw. iluzji dentystycznej? Dentyści, jak i my wszyscy, ulegają złudzeniom optycznym, w ich przypadku złudzenie to ma niestety takie konsekwencje, że czasem wiercą zbyt duże dziury w zębach swoich pacjentów (czyli w naszych).


Co to znaczy? Wyobraźmy sobie, że jesteśmy dentystą i widzimy takie dwie dziury w zębie jak na obrazku po prawej. Która jest większa? Którą należy bardziej oczyścić (czyli w rozumieniu laika dentystycznego, rozwiercić?). Wygląda na to, że prawa dziura jest olbrzymia, zatem należy ją mocniej rozwiercić.

Tymczasem obie czarne „dziury” są jednakowe. Jest to właśnie iluzja dentystyczna, a tak naprawdę iluzja Delboeufa (Delboeuf Illusion), która polega na tym, że gdy dwie jednakowe ciemne okręgi otoczymy kołami o wspólnym środku, to okrąg otoczony kołem o mniejszym promieniu wyda się większy. Czyli, gdy wewnętrzne koło jest znacząco mniejsze niż zewnętrzne, to wydaje się jeszcze mniejsze. Natomiast, gdy wewnętrzne koło jest nieznacznie mniejsze niż zewnętrzne, to wydaje się większe niż jest w rzeczywistości.

Iluzja Delboeufa ma również duże znaczenie dla wszystkich odchudzających się, zatem warto, aby znali ją też dietetycy. Jeżeli ktoś się odchudza i położy sobie jedzenie na mniejszym talerzu, to będzie mu się wydawało, że zjadł więcej zatem dłużej będzie czuł się syty – bowiem wierzymy w to, co widzimy – w konsekwencji zje mniej, będzie mniej podjadał.
Jednak, jest to obwarowane pewnymi dodatkowymi warunkami. Warto zadbać o zastawę w kolorach kontrastujących z obrusem, wtedy iluzja będzie dobrze widoczna. Jednocześnie powinniśmy nałożyć na talerz jedzenie w wyraźnym kolorze. Polecany jest np. mały jasny talerz, ciemny obrus i ciemne jedzenie. W przypadku jedzenia w kolorze zbliżonym do talerza nasz mózg musi się bardziej napracować, aby ocenić wielkość porcji i powiedzieć nam „dosyć”.
Najlepsze w tym jest to, że mimo tego, że wiemy, że mamy mały talerz, to nasz mózg i tak ulega tej iluzji.

Dodatkowo odchudzającym się pomaga iluzja T, czyli iluzja polegająca na tym, że nasz mózg przeszacowuje rozmiar pionowy w porównaniu z poziomym. Czyli używając wąskich szklanek wlejemy sobie mniej napoju – co jest istotne, jeżeli pijemy napoje kaloryczne. Natomiast, gdy idziemy do baru – jeżeli dostaniemy szeroką szklankę to prawdopodobnie dostaniemy też więcej płynu 😉

Ten esej to część zbioru ,,Odkrywać! Ujawniać! Objaśniać!” wydanego przez Fundację, dostępnego już w przedsprzedaży. O tym jak go kupić można przeczytać na stronie http://biecek.pl/Eseje/indexZakup.html. Co trzy tygodnie na stronie http://biecek.pl/Eseje/ będziemy publikować kolejny rozdział w postaci elektronicznej, bezpłatnie, na otwartej licencji CC BY&SA.

Iluzja Titchenera

Za dwa dni odkrywamy Esej o percepcji obrazu.

Na rozgrzewkę mały konkurs, można wygrać kubek.

Drugi esej będzie o tym jak postrzegamy obraz oraz o problemach z percepcją obrazu.
Świetną ilustracją problemów z percepcją są iluzje. Przykład iluzji Titchenera przedstawiamy obok. Trudno uwierzyć, że środkowe koła są równej wielkości, prawda?

Zadanie: Znaleźć wykres (i wkleić link do niego w komentarzu), w którym element wykresu z uwagi na elementy sąsiednie wydaje się większym, lub mniejszym, niż w rzeczywistości. Wygrywa najciekawszy przykład. Czas na zgłoszenia: do czwartku.

Esej 1: Wizualizacje, które tworzą historię

Pod adresem www.biecek.pl/Eseje/indexHistoria.html udostępniliśmy pierwszy esej o tytule ,,Wizualizacje, które tworzą historię”.

Można z niego dowiedzieć się kim była kobieta statystyk, która ocaliła tysiące ludzkich istnień, jak czytać hieroglify, oraz jak przedstawić historię kampanii Napoleońskiej na jednym wykresie. I jeszcze kilku innych rzeczy.

Mamy też konkurs w którym można wygrać papierową wersję całego zbioru esejów!

Aby wziąć udział w konkursie należy wymyślić interesujące zadanie, które weryfikuje wiedzę przedstawioną w eseju o historii grafiki statystycznej i przesłać mi opis tego zadania pocztą na adres Przemyslaw.Biecek na serwerze gmail.com do 5 lipca 2014 (z dopiskiem w tytule maila ‚Konkurs’).

Wygra osoba, która zgłosi pomysł na zadanie, który najbardziej mi przypadnie do gustu (będzie oryginalny, można go wykonać samodzielnie lub w grupie, będzie weryfikował znajomość tego materiału). Eseje będę wykorzystywał jako podręcznik do kursu Techniki Wizualizacji Danych. Szukam teraz ciekawych, kreatywnych, interesujących zadań weryfikujących znajomość tematu z tego eseju. Przedstaw porównanie pięciu wybranych bitew w których brały udział polskie wojska, zaprojektuj koszulkę z wydrukiem ulubionej historycznej grafiki, naszkicuj węglem kopię mapy Minarda, zbuduj rekonstrukcję danych Florence Nightingale z klocków Lego… zadania powinny być ciekawe ale oczywiście i przede wszystkim sensowne. Czekam na zgłoszenia.

Ten esej to część zbioru ,,Odkrywać! Ujawniać! Objaśniać!” wydanego przez Fundację, dostępnego już w przedsprzedaży. O tym jak go kupić można przeczytać na stronie http://biecek.pl/Eseje/indexZakup.html. Co trzy tygodnie na stronie http://biecek.pl/Eseje/ będziemy publikować kolejny rozdział w postaci elektronicznej, bezpłatnie, na otwartej licencji CC BY&SA.

Kto jest autorem tych grafik?

Za dwa dni odkrywamy pierwszy esej o historii grafiki statystycznej.

Na rozgrzewkę mały konkurs, można wygrać kubek. Poniżej przedstawiamy dwa fragmenty kamieni milowych z historii grafiki statystycznej.

Zadanie: podać autorów (imię i nazwisko) każdej z tych grafik (oryginałów). Odpowiedź należy umieścić w komentarzu. Pierwsza osoba, która poda poprawie obu autorów wygrywa. Proszę podać też email, bym mógł skontaktować się ze szczęśliwym zwycięzcą.



Wakacje z wizualizacją danych!

Dziś o pewnym projekcie, który mamy nadzieję przypadnie Wam do gustu. Dzięki niemu będziecie mogli poznać reguły tworzenia dobrych prezentacji, nauczycie się rozpoznawać złe infografiki, dowiecie się wielu ciekawych faktów dotyczących wizualizacji danych.

Od ponad trzech lat zbieram materiały związane z grafiką statystyczną i prezentacją danych, ciekawe przykłady przekazywania wykresem istotnej informacji (czyli, jak sami rozumiecie, taśmowe kolorowe infografiki nie należą do tego zbioru).
Nazbierawszy materiałów, coraz bardziej zainteresowany tematem, dwa lata temu rozpocząłem pracę nad zbiorem wskazówek, pozwalających zrozumieć, co składa się na dobrą, czytelną i informatywną prezentację danych, a co powoduje, że prezentacja jest nieczytelna, chaotyczna czy płytka.

I tak, po dwóch latach pracy, powstał zbiór esejów ,,Odkrywać! Ujawniać! Objaśniać!”. Dla mnie osobiście, jest on uzupełnieniem i domknięciem cyklu książek związanych z umiejętnościami niezbędnymi do analizy danych, czyli umiejętnością programowania w odpowiednim języku (patrz ,,Przewodnik po pakiecie R”), modelowaniem statystycznym (patrz ,,Analiza danych z programem R”) oraz wizualną prezentacją danych (patrz ten zbiór esejów).

Zbiór ,,Odkrywać! Ujawniać! Objaśniać!” został wydany siłami Fundacji SmarterPoland.pl. Jest już dostępny w przedsprzedaży. O tym jak go kupić można przeczytać na stronie http://biecek.pl/Eseje/indexZakup.html. Co trzy tygodnie na stronie http://biecek.pl/Eseje/ będziemy publikować kolejny rozdział w postaci elektronicznej, bezpłatnie, na otwartej licencji CC BAY&SA. Pierwszy rozdział pojawi się 19 czerwca, ostatni 23 października. Jeżeli podoba Wam się ta formuła i chcielibyście by powstało więcej materiałów w tej postaci wesprzyjcie fundacje darowizną.

Przy okazji publikacji każdego rozdziału planujemy małe (ale zawsze ciekawe) konkursy, w ramach których będzie można wygrać wersję papierową esejów lub inny gadżet.

Śledźcie więc naszego bloga! I przekażcie informację o esejach innym, potencjalnie zainteresowanym, osobom.