Projekt akcelerometr a Matematyka dla Ciekawych Świata

W marcu, w ramach Matematyki dla Ciekawych Świata będę prowadził kilka spotkań o analizie danych kierowanych do licealistów i gimnazjalistów.

Co im pokazać by ich porwać? Aby pokazać, że analiza danych jest fajna i nie polega wyłącznie na liczeniu ile jest chłopców a ile dziewczyn w klasie / szkole / bloku?

Ostatnio rozmawiałem o tym z Bartkiem Męglickim, który na ostatnim SERze pokazywał robota zrobionego z LEGO komunikującego się przez wifi z R. Od słowa do słowa zeszło na czujniki i kontrolery, takie jak np. przyspieszeniomierz, czyli akcelerometr, które generują sygnały, których analiza jest niebanalna. Z robota zeszło na telefon i tak…

Użytkownicy smartfonów mogą pobrać sobie bezpłatną apkę SensorLog, rejestrującą wartości z wielu czujników dostępnych w telefonie (kompas, akcelerometr, żyroskop, lokalizacja, itp). Takie logi można rejestrować i wysyłać mailem.

Później można je oglądać i próbować robić jakieś analizy.

Na tej stronie umieściłem trzy próbki nagrane podczas swobodnego marszu, wchodzenia po schodach i podskakiwania. Zobaczmy jak wygląda suma kwadratów każdej ze współrzędnych akcelerometru (pomiary dotyczą wymiaru X, Y i Z, klikając możemy powiększyć obrazek).

marszschodyskoki

Czytaj dalej Projekt akcelerometr a Matematyka dla Ciekawych Świata

Edukacja statystyczna a matura z matematyki poziom podstawowy 2012

Wczoraj maturzyści pisali egzamin maturalny z matematyki na poziomie podstawowym. Arkusze egzaminacyjne można znaleźć np. tutaj. Poniżej, chciałbym się podzielić kilkoma gorącymi wrażeniami z lektury zadań maturalnych.

Ponieważ interesuje mnie edukacja statystyczna, ponieważ uważam, że znajomość statystyki jest niezbędna, dlatego też byłem ciekawy czy po maturzyście można oczekiwać podstawowej choć znajomości statystyki, losowości, zmienności itp.

Przeglądając listę zadań na poziomie podstawowym okryłem niestety że żadne z nich nie dotyczy statystyki. Jedno jedyne (zadanie 31 za 2 pkt) dotyczy rachunku prawdopodobieństwa. To oczywiście wynika z tego, że statystyki w liceum się nie uczy.

A szkoda.

Bardzo lubię trygonometrię, geometrię, kombinatorykę i zresztą całą matematykę, ale czy nie jest ważniejsze by we współczesnym świecie uczyć w liceum statystyki? Czy nie bardziej przydatne byłoby uczenie zrozumienia co to trend, co to ryzyko, co to wariancja?