Prezentacje publiczne

Czy zdarza Ci się prezentować na publicznym forum wyniki swoich badań/analiz? Jeżeli tak, to ten wpis może Cię zainteresować.

Miesiąc temu, na konferencji UseR2017 miałem referat dotyczący wizualizacji modeli uczenia maszynowego. Temat spotkał się ze sporym zainteresowaniem, na tę 15 minutową prelekcję zapisało się ponad 500 osób.
Jak się do takiej prezentacji przygotować?
Poniżej podzielę się kilkoma doświadczeniami i materiałami.

Książki

704501127o
Jakiś czas temu otrzymałem od PWN książkę Piotra Wasylczyka ,,Prezentacje naukowe – Praktyczny poradnik’’ (link do strony pwn). Książkę otrzymałem bezpłatnie z prośbą o komentarz i prawdopodobnie z nadzieją na reklamę.
Książkę przeczytałem i muszę powiedzieć wprost, że jest świetna, z pewnością będę polecał dyplomantom.
Dla początkujących to lektura obowiązkowa. Znajduje się w niej wiele praktycznych porad dotyczących tego jak przygotować slajdy na prezentacje, jak przygotować plan wystąpienia, jak przygotować siebie, jak rozpocząć prezentacje, jak mówić do różnych odbiorców. Wszystkie te wątki z konkretnymi ćwiczeniami.

Zaznaczyć muszę, że nie zgadzam się z wszystkimi opiniami przedstawionymi w tej książce. Np. Piotr Wasylczuk argumentuje, że nie ma sensu na początku prezentacji omawiać planu prezentacji, a moim zdaniem w wielu sytuacjach to pomaga słuchaczowi ustawić oczekiwania. Ale nawet opinie z którymi się nie zgadzamy prowokują nas do głębszego zastanowienia się nad danym tematem. Warto poznać argumenty autora.

To co mi się w tej książce podoba to skupienie na celu prezentacji, liczne ćwiczenia oraz bardzo wiele przykładów i ilustracji ,,z życia’’.
Autora w akcji można zobaczyć np. na nagraniu finału FameLab 2016.
Część z umieszczonych tam ćwiczeń planuję sprawdzić na zajęciach ze studentami. Książkę można przejrzeć w MI2DataLabie.

cover
Oczywiście książek o efektywnej komunikacji jest więcej. Ostatnio, duże wrażenie zrobiła na mnie książka Trees, maps, and theorems Jean-Luc Doumonta. Pozycja dosyć droga (80 EUR, >10x więcej niż ,,Prezentacje naukowe’’) ale bardzo ciekawie zaprojektowana. Być może określenie ,,książka’’ nie jest właściwe, bardziej pasowałoby ,,album’’.
Złośliwi powiedzą, że co druga strona to spis treści a gigantyczne marginesy są niezbędne by względnie małą liczbę słów rozciągnąć na 169 stron. Ale eksperymentowanie ze składem pozwala na lepsze uhonorowanie przedstawianej treści.

Zdanie na temat tego projektu można wyrobić sobie po lekturze kilku stron umieszczonych pod adresem http://www.treesmapsandtheorems.com/ lub po obejrzeniu prezentacji autora na TEDxGhent https://www.youtube.com/watch?v=VK74BIaxkYE.

Okladka-724x1024Zdarza mi się oglądać dobre wystąpienia, poprowadzone wokół ciekawego tematu, ale spalone przez złą prezentację danych – które miały być głównym wynikiem. Dziwaczne wykresy z ozdobnikami, z których nie sposób cokolwiek odczytać. Jeżeli wyniki liczbowe stanowią ważny punkt naszego wystąpienia to trzeba je pokazać w sposób pozwalający na szybkie i poprawne zrozumienie. Nie zawsze jest to proste. W tym obszarze polecam ,,Zbiór esejów o sztuce prezentowania danych” który napisałem jakiś czas temu. W postaci HTML jest dostępna na tej stronie.

Blogi i wideo

Wiele ciekawych pomysłów na format prelekcji można też znaleźć w blogosferze. Polecam blog StoSłów http://www.stoslow.pl/ prowadzony przez Marka Stączka (EdisonTeam). Marek prowadzi warsztaty z wystąpień publicznych i jest duża szansa, że poprowadzi taki warsztat w tym roku w naszym DataLabie.
Ostatnio pisał na blogu na temat zwięzłości wypowiedzi. Oczywistą oczywistością jest to, że do prezentacji trzeba się przygotować. Mniej oczywiste jest to, że im krótsza prezentacja tym dłużej trwa przygotowanie. Dwugodzinny wykład wymaga zazwyczaj krótkiego przypomnienia sobie kluczowych wyników ale już dziesięcio- piętnasto- minutowa prezentacja to czasem kilka(naście) dni przygotowań (więcej tutaj).


Oczywiście świetnym źródłem inspiracji dotyczących wystąpień publicznych jest konferencja TED. Zdarzają się tam prezentacje o niczym, ale jest też bardzo wiele perełek, w których ciekawa treść została fantastycznie przedstawiona. Np. prezentacja Susan Cain o introwertykach pokazuje, że nawet jeżeli tłumy widzów nas przerażają, to możemy przygotować świetną prezentację na ważny dla nas temat.

Świetny jest też odczyt J.K. Rowling na zakończenie roku na Stanfordzie. Odczyt ten jest czytany w większości z kartki a więc w sprzeczności z typową radą ,,nie czytaj z kartki”. Ale dotyczy historii ważnej dla Rowling i interesującej dla słuchacza. W głosie autorki słychać emocje, a sama prelekcja zapada w pamięć. Całość zobaczyć można tutaj.

Warsztaty

Książki i blogi to ciekawe źródło inspiracji, ale nie zastąpią ćwiczeń praktycznych oraz informacji zwrotnych od bardziej doświadczonych kolegów/koleżanek.

Zawsze można w swojej okolicy poszukać przydatnego kursu dotyczącego publicznych wystąpień. Na rynku takich kursów jest wiele, np. prowadzone przez wspominanego wyżej Marka Stączka. Dla doktorantów i pracowników naukowych często uczelnie organizują specjalistyczne warsztaty.
Np. w ofercie Uniwersytetu Warszawskiego dla pracowników i doktorantów znajdują się świetne zajęcia z emisji głosu prowadzone przez Instytut Polonistyki Stosowanej (brałem udział, gorąco polecam). W USOSie jest też kurs oferowany dla studentów, ale akurat z nim nie miałem do czynienia.

Jakiś czas temu Nowoczesny Uniwersytet UW (http://www.nuw.uw.edu.pl/) organizował warsztaty z Dobromirem Dziewulakiem dla doktorantów i pracowników naukowko-dydaktycznych. Byłem, polecam. Swoją drogą, Dobromir prowadzi blog w serwisie Wszystko Co Najważniejsze poświęcony dydaktyce – ciekawa lektura.

Jakiś czas temu Fundacja na rzecz Nauki Polskiej w ramach projektu Skills organizowała warsztaty i szkolenia dla naukowców. Akurat trafiłem na warsztaty prowadzone przez aktora – Jacka Rozenka, bardzo ciekawe doświadczenie. Projekt co prawda się zakończył, ale warto śledzić stronę FNP, być może temat będzie kontynuowany, tym bardziej, że Fundacja bardzo stawia na rozwój naukowców.

Take home

Prezentacje naukowe to oczywiście temat rzeka.
Ale w rzekach łatwo utonąć.
Trzy moim zdaniem najważniejsze wątki to.

(1) Pamiętaj co chcesz powiedzieć.
Bez względu na to, jak długa jest Twoja prezentacja, najprawdopodobniej większość osób zapamięta z niej maksymalnie trzy zadania – punkty. Zapisz sobie kluczowe punkty, które chciałbyś by były zapamiętane. Przygotuj prezentacje tak by ułatwić zrozumienie dlaczego akurat te punkty są ważne. Nie przesadzaj z treścią. Mów w sposób prosty i zrozumiały.

(2) Bądź przygotowany.
Dobra prezentacja wymaga przygotowania. Im jest ważniejsza, tym dłużej się ją przygotowuje. Im krócej ma trwać, tym dłużej się ją przygotowuje. Gdy doktorant jedzie na międzynarodową konferencję pokazać w 20 minut wyniki nad którymi pracował przez dwa lata, nie jest niczym dziwnym spędzenie kilku dni (!) nad jedną konferencyjną prezentacją. Gdy prezentacja jest bardzo krótka (5 min), dobrym pomysłem może być nauczenie się jej na pamięć. Nie musisz mówić z pamięci każdego słowa, ale zawsze masz w pamięci gotowe zdania gdyby akurat skończyła się wena. Jeżeli prezentacja ma być dłuższa, dobrym pomysłem jest poprowadzenie jej wcześniej przed mniejszym i znanym Ci audytorium – np. na seminarium grupowym. Po takim treningu, właściwa prezentacja już Cię nie zaskoczy.

(3) Bądź wypoczęty i zrelaksowany.
Wyśpij się, zjedz lekki posiłek, miej pod ręką wodę aby zwilżyć gardło. Pamiętaj, że na prelekcje przyszły osoby przyjaźnie nastawione, które chcą posłuchać tego co masz do powiedzenia. Stres jest twoim wrogiem i naucz się go oswajać. W małych dawkach pobudza i może być użyteczny. Kilka głębokich oddechów, proste ćwiczenia ruchowe mogą bardzo pomóc. Jeżeli się zatniesz zrób krótką przerwę i wróć do tematu. Pamiętaj co i dlaczego chcesz powiedzieć.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code class="" title="" data-url=""> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong> <pre class="" title="" data-url=""> <span class="" title="" data-url="">