Infografiki z lotniska w Zurychu

Większość dni z poprzedniego tygodnia spędziłem w Zurychu. Moja pierwsza wizyta w Szwajcarii, a już ten kraj awansował do pierwszej trójki miejsc do których chcę kiedyś wrócić (obok Kioto i Lanzarote). Duże wrażenie zrobiła na mnie rzemieślnicza sumienność i obywatelska odpowiedzialność bijąca z każdej strony.

Świadomość wpływu na otoczenie i odpowiedzialność za ten wpływ musi być powiązana z byciem poinformowanym. A bycie poinformowanym z infografikami. Nie zdziwiło mnie więc gdy wyjeżdżając, na lotnisku, znalazłem interesujące infografiki. Kilka z nich przedstawię poniżej.

Samoloty hałasują. Hałas jest denerwujący. Jak pokazać, że władze lotniska robią co mogą by zredukować tę uciążliwość? Poniższa infografika uzasadnia, że tory lotu samolotów są tak poprowadzone by możliwie omijać zamieszkane obszary (koncept Minimum Noise Route, czyż to nie jest piękne zadanie na optymalizację?).
Dla porównania w Warszawie obszar uciążliwego hałasu (zobacz mapkę tutaj) przecina Ochotę, Wolę, Bemowo, Ursus, Ursynów.

Szwajcarzy przodują pod względem ograniczania emisji CO2.
Na poniższym wykresie kołowym przedstawione są największe źródła produkcji CO2 (samoloty to tylko 2%) i ich udział w całkowitej emisji.
To jest jedyny trójwymiarowy wykres kołowy, który widziałem i mi się spodobał.

Wykresy których można dotknąć (czyż to nie jest marzenie statystyka rzemieślnika?), pojawiają się też w kolejnych gablotach na lotnisku. Poniżej wykres słupkowy opisujący produkcję CO2 w nowej odsłonie.
Słupki niebieskie przedstawiają historyczne, zielone to prognoza.
Materialne wykresy – bardzo pomysłowe.
Niepotrzebnie tylko linie siatki odsunięto daleko od słupków, utrudnia to poprawne odczytanie wysokości słupków.

Niezłe prawda?
Takie wykresy 3D są piękne w przeciwieństwie do pseudo 3D generowanego przez rożne oblicza pakietów office.

A na koniec akcent świąteczny.

4 myśli na temat “Infografiki z lotniska w Zurychu”

  1. Naprawdę super!!
    Przykre tylko to porównanie tras przelotów samolotów nad miastami w Szwajcarii i Polsce… Może ktoś z Okęcia zobaczy tego posta i zacznie w nim kiełkować idea zmian? ;)

  2. “Szwajcarzy przodują pod względem ograniczania emisji CO2″

    To znaczy, że importują dobra, które mają duży carbon footprint czy też ograniczają konsumpcję takich towarów?

  3. “produkcja 1kWh energii w Szwajcarii wiąże się z emisją ponad 20x mniej CO2 niż w Polsce”

    Mnie bardziej się podoba podejście, w którym wpływ danej nacji na ilość CO2 wypuszczanego do atmosfery nie mierzymy tylko produkcją energii elektrycznej na terytorium danego państwa, ale ogólnym sposobem konsumpcji jego obywateli (liczba/jakość samochodów, telewizorów, telefonów, domów, oświetleniem ulic itp). Np. na terytorium Monako nie ma żadnej elektrowni – po prostu Monako outsourcuje zanieczyszczenia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code class="" title="" data-url=""> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong> <pre class="" title="" data-url=""> <span class="" title="" data-url="">