Za, a nawet przeciw*, czyli o marihuanie i liczbach z portalu procon.org

Czytałem wczoraj artykuł ,,Jak ustrzec dziecko przed narkotykami” (w skrócie trzeba mieć dobry kontakt z dzieckiem), który stał się impulsem do poszukania, jakich argumentów używa się w dyskusji za i przeciw legalizacji marihuany. Przy okazji znalazłem bardzo ciekawy portal http://www.procon.org/.

Wspomniany portal jest prowadzony przez organizację nonprofit . Są na nim zbierane informacje za i przeciw dotyczące wybranych, 43 kontrowersyjnych tematów. Zbierane są opinie, argumenty i materiały, wypowiedzi (np. lekarzy cytowanych z imienia i nazwiska) będące za jak i przeciw. Misją organizacji jest promowanie krytycznego myślenia i uczciwego informowania społeczeństwa n.t. konsekwencji różnych wyborów.

Mając zebrane w jednym miejscu argumenty za i przeciw, łatwiej znaleźć przykłady gdy te same dane są ubarwiane przez tych co ,,za”, tych co ,,przeciw” lub przez oba obozy. Jeszcze łatwiej znaleźć argumenty oderwane od rzeczywistych danych.

Wracając do tematu marihuany. Na portalu http://medicalmarijuana.procon.org/ w liście argumentów ,,za” znajdziemy poniższy rysunek

 

Jaki jest wydźwięk tej informacji? W stanach w których zalegalizowano, zaobserwowano też spadek ,,frakcji nastolatków spożywających”. Wydawać by się mogło, że jest to dobry argument za legalizacją.

Na tym samym portalu znajdziemy taki wykres

Dodanie kontekstu pokazującego, że w stanach gdzie marihuana nie jest legalna zaobserwowano średnio dwukrotnie większy spadek i niższy punkt wyjściowy, zmieniło wydźwięk poprzedniej informacji (choć można się czepiać osi OY).

Fajny przykład prawda? Na portalu procon.org można znaleźć takich więcej.

 

(*) Podoba mi się audycja Kuby Strzyczkowskiego ,,za a nawet przeciw”, żałuję bardzo, że jej forma jest ograniczona do audycji radiowej. Może warto by było zbierane podczas audycji materiały umieszczać na internecie lub do internetu przenieść część dyskusji?

Jedna myśl na temat “Za, a nawet przeciw*, czyli o marihuanie i liczbach z portalu procon.org”

  1. W obecnych czasach ciężko dochodzić do prawdy. Pamiętam jak ostatnio szukałem rzetelenej informacji nt. malarii w Tajlandii. W sieci panuje tzw. “mistunderstanding”. 3 dni zajęło mi ustalenie prawdy, którą dopiero znalazłem na stronach WHO oraz CDC na oficjalnych raportach kilkuset stronnicowych dot. malarii na świecie.
    Na wszystkich blogach, artykułach tzw. lekarzy medycyny tropikalnej, komentarzach podróżników panuje chaos odpowiedzi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code class="" title="" data-url=""> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong> <pre class="" title="" data-url=""> <span class="" title="" data-url="">