Na ile protest w sprawie ACTA jest ważny?

Przez cały tydzień krążyliśmy wokół ACTA. Najwyższy czas zamknąć ten temat. Dzisiejszy wpis ma dwie warstwy, w jednej spróbujemy odpowiedzieć na pytanie kto i dlaczego protestuje przeciwko ACTA, a w drugiej zastanowimy się jak czytelne są różne metody graficznego przedstawiania macierzy kontyngencji.

Tydzień temu użytkownik anuszka podał odnośnik do ciekawego wpisu na blogu CentrumCyfrowe.pl. Tytuł i odnośnik do wpisu: ,,Protest w sprawie ACTA to walka młodych o wolność w internecie – potwierdzają wyniki badań”.  W pierwszym akapicie tego wpisu znajduje się zdanie ,,Z przeprowadzonego przez MB SMG/KRC i Centrum Cyfrowe Projeku: Polska badania wynika, że stosunek do protestu ma charakter pokoleniowy. Protest jest szczególnie istotny dla ludzi młodych”. Hmmm… Zaraz zobaczymy.

Do wymienionego wpisu podlinkowane są dane zebrane w badaniu (na reprezentatywnej próbie ponad 1000 polaków). Tym razem zamiast surowych danych mamy dostęp tylko do agregatów, tzn. mamy policzone procenty i liczebności odpowiedzi na kilka pytań z ankiety w podziale na wiek, płeć i miejsce zamieszkania. Mnie interesować będzie podział na grupy wiekowe. Jak wygląda stosunek do ACTA i do praw autorskich u gorącokrwistej młodzieży a jak u osób starszych, które urodziły się w czasach gdy nie było internetu, ale nie było też poszanowania dla własności prywatnej? Zobaczymy. Przedstawię poniżej odpowiedzi ankietowanych na trzy pytania.

,,C2. Na ile protest w sprawie ACTA jest dla Pana(i) ważny?”

W formularzu jest pięć odpowiedzi na to pytanie: ,,jest dla mnie mało ważny nie rozumiem o co w nim chodzi”, ,,jest dla mnie ważny, ale nie na tyle żeby uważnie śledzić co się dzieje”, ,,jest dla mnie ważny, aktywnie śledzę rozwój wydarzeń”, ,,jest dla mnie bardzo ważny – jestem osobiście zaangażowany w protest przeciwko ACTA” i ,,nie wiem”. Są więc cztery odpowiedzi opisujące skalę od mało ważny do bardzo ważny. Ale nie ma odpowiedzi nie obchodzi mnie”. Trochę przypomina to niedawno przedstawiany artykuł dotyczący manipulacji listą możliwych odpowiedzi w ankietach (wpis ,,ankiety a manipulacja”). I pytanie i odpowiedzi sugerują że protest w sprawie ACTA jest ważny pytanie tylko czy bardzo czy tylko trochę.

[Rysunek 1. Wyniki odpowiedzi na pytanie o ważność protestu w sprawie ACTA przedstawione z użyciem analizy korespondencji. Jeżeli trójkąty opisujące grupy wiekowe są blisko zwrotów strzałek opisujących odpowiedzi na pytania, to dana para występuje częściej niż losowo. Z tego typu wykresów odczytuje się współwystępowania, np. widzimy, że odpowiedzi ,,mało ważny” częściej inż inni udzielały osoby po 60 roku życia, odpowiedź ,,jest ważny ale nie na tyle …” częściej padała z ust osób po 45 roku życia, protesty były bardzo ważne dla osób młodych. Wersja wektorowa powyższego rysunku jest tutaj].

Swoją drogą pytanie można różnie rozumieć. Dosłownie oznacza ono na ile ważny jest protest = „ostre wystąpienie przeciw działaniu uważanemu za niesłuszne” (za słownikiem PWN), może być więc odczytane jako poparcie dla formy ostrego wystąpienia. Inna interpretacja tego pytania to czy jest się przeciw ACTA czy za ACTA.

 

,,C3. Czy Pana(i) zdaniem darmowy dostęp do książek, muzyki i filmów przez internet – nawet, jeśli odbywa się z naruszeniem praw autorskich – powinien być elementem swobód obywatelskich?”

Mam znajomego który wierzy, że niewidzialna ręka rynku wszystko wyreguluje. A tym którzy podnoszą rękę na niewidzialną rękę odciąłby tę rękę (dużo tych rąk, ale mam nadzieję, że wiecie o co chodzi). Czytając więc argumenty w stylu ,,Państwo powinno płacić za…” (bo koniec końców ktoś zawsze płaci) zawsze słyszę w tyle głowy jego soczysty komentarz.

Ale można wierzyć w różne rzeczy, zobaczmy co na ten temat myślą nasi ankietowani.

[Rysunek 2. Poparcie dla ,,darmowego” dostępu do książek, muzyki, filmów w Internecie. Im starsze osoby są pytane, tym mniej skłonne są one poprzeć bezpłatny dostęp do filmów, książek i muzyki w Internecie nawet z naruszeniem praw autorskich. Osoby młodsze w większości są ‚raczej’ lub ‚zdecydowanie’ za. Wersja wektorowa grafiki znajduje się tutaj.]

 

,,C1. Co jest Pana(i) zdaniem głównym źródłem protestu w sprawie Acta?”

Do wyboru były cztery odpowiedzi. Jak dla mnie zabrakło kilku innych wariantów, dotyczących np. informacji komu i kiedy mogą być przekazane informacje o aktywności w Internecie Polaków. No ale w tym badaniu skupiono się na innych problemach. Zobaczmy jakie odpowiedzi wybierali ankietowani.

[Rysunek 3. Im młodsza grupa ankietowanych tym większy procent uważa, że chodzi o wolność. Im starsza grupa ankietowanych tym większy procent (przyznaje?) nie wie o co chodzi]

Za nami szybki rzut oka na odpowiedzi reprezentatywnej próby polaków. Moim zdaniem wykresy mówią same za siebie, daruję więc sobie stronnicze komentarze.

Widzieliśmy trzy wykresy, ciekawy jestem który z nich trzech jest dla Was najbardziej czytelny. Najczęściej w opracowaniach spotyka się wykres słupkowy (ostatni) z uwagi na jego prostotę, a z drugiej strony najbardziej zaawansowana matematyka stoi za analizą korespondencji (wykres pierwszy).

 

One thought on “Na ile protest w sprawie ACTA jest ważny?”

  1. Dla mnie (może tylko dla mnie?) najistotniejsze, co wyniosłem z tych wykresów to:

    1. w wykresie 3 – obraz albo niezrozumienia pojęcia „wolności” (każdej, wolność w internecie nie różni się od wolności „w ogóle”), albo zafałszowane deklaracje (wolność vs. ściąganie): nieświadome (wpływ manipulacji na masy) lub świadome (oszukiwanie ankietera).

    2. w wykresie 2 – pozornie – obraz a-społecznego, a może nawet anty-społecznego rozumienia praw i obowiązków obywatelskich. A w istocie, znowu, niezrozumienie, że NIE MA czegoś takiego jak „darmowy” dostęp. Zawsze ktoś za to płaci. Tyle że egoizm często korzystających chciałby obarczyć opłatą wszystkich, a więc „odbarczyć” siebie, tych korzystających z dostępu (hahaha…)

    3. w wykresie 1 – potwierdzenie, jak małą grupę stanowią „osobiście zaangażowani” w protest (18-24 lat, stanowią tylko znikomy procent społeczeństwa)

    Generalnie – ciemnota, niezrozumienie istoty demokracji, merkantylny egoizm, wszystko to ubrane (przez manipulujące tym media) w szaty „obywatelskiego protestu”. hahaha….

Pozostaw odpowiedź mw Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *